Lampka z orzechowego pnia

Trzy miesiące temu dostałam od taty fajny, orzechowy pień. Drewno było spękane i dosyć zniszczone. Nie za bardzo wiedziałam co mogłabym z niego zrobić. W końcu wpadłam na pomysł lampki nocnej. Stary, zniszczony pień z delikatnym, jasnym kloszem.

By | Sierpień 27th, 2015|Balkonowy warsztat|Możliwość komentowania Lampka z orzechowego pnia została wyłączona

Blogerowy świecznik

Na działce rodziców znalazłam kawałek złamanego drewna. Prawdopodobnie była to część palety dostawczej. Drewno było mocne, suche trochę podziurawione od gwoździ z lekkimi zadziorami. Pomyślałam, że warto je wykorzystać np na świecznik. Jeszcze nigdy go nie robiłam więc skorzystam z okazji.

By | Lipiec 26th, 2015|Balkonowy warsztat, W weekend|Możliwość komentowania Blogerowy świecznik została wyłączona