Blogerowy świecznik

Na działce rodziców znalazłam kawałek złamanego drewna. Prawdopodobnie była to część palety dostawczej. Drewno było mocne, suche trochę podziurawione od gwoździ z lekkimi zadziorami. Pomyślałam, że warto je wykorzystać np na świecznik. Jeszcze nigdy go nie robiłam więc skorzystam z okazji.